Manicure hybrydowy, trwałość i naturalny efekt

P0 erze tipsów i żeli w końcu przyszedł czas na odrobinę świeżości i naturalności. Nowym powiewem w świecie profesjonalnego manicure okazała się technika hybrydowa. Dzięki niej możemy uzyskać doskonałe, trwałe efekty bez sztucznego przedłużania płytki. Paznokcie wyglądają naturalnie i elegancko przez kilka tygodni. Co istotne, manicure hybrydowy możemy bez trudu wykonywać samodzielnie.

Technika nazwana jest hybrydową, ponieważ łączy zastosowanie klasycznego kolorowego lakieru do paznokci z żelem utwardzanym światłem UV. Jest to zatem metoda na granicy zwykłego manicure i manicure żelowego, łącząca zalety obu z nich. Paznokcie wyglądają podobnie jak pomalowane klasyczną emalią. Mają jednak ładniejszy blask, są twardsze i łatwiej doczekać się ich upragnionej długości. Co zaś najważniejsze, nasz manicure jest trwały dzięki naniesionej warstwie żelu. Przez kilkanaście dni niestraszne my są mycie naczyń czy kąpiele w basenie.

Technika jest stosowana w większości gabinetów kosmetycznych. Zabiegi nie są kosztowne ani specjalnie czasochłonne. Można również z powodzeniem wykonywać je samodzielnie w domu. Nie potrzeba do tego szczególnych umiejętności ani wielkiej wprawy. Wystarczy odrobina precyzji, cierpliwości i przede wszystkim chęci. Potrzebujemy też lampy UV oraz oczywiście specjalnych kosmetyków: lakieru do hybrydy, bazy oraz top coatu żelowego. Najpopularniejsze marki, jeśli chodzi o lakiery do hybrydy, to wszechobecny Semilac  oraz Shellac. Na rynku dostępne są całe zestawy do hybrydy, można też bez trudu zakupić wszystkie produkty osobno, w sklepach internetowych i stacjonarnych. Zakup lampy to wydatek szeregu około 100-150 zł, lakiery są niewiele droższe od przeciętnych markowych emalii dostępnych w drogeriach. Cały zestaw możemy bez trudu skomponować za kwotę około 200-250 zł.

Jak wykonać manicure hybrydowy?

Najczęściej na płytkę paznokcia nanosimy 4 warstwy. Każda z nich musi zostać utwardzona w lampie. Na początku paznokcie należy zmatowić zmywaczem i pilniczkiem oraz oczywiście delikatnie odsunąć skórki. Następnie nakładamy i utwardzamy kolejno bazę, pierwszą warstwę lakieru, drugą i w razie potrzeby również trzecią, a na końcu wykończenie, czyli utwardzacz. Nakładanie kolejnych warstw nie różni się od zwykłego malowania paznokci. Należy jednak wykonywać je bardziej precyzyjnie, omijając skórki. Jeśli lakier znajdzie się na ich powierzchni, manicure będzie mniej trwały oraz oczywiście zdecydowanie mniej estetyczny.

To wszystko. Teraz możesz cieszyć się perfekcyjnym manicure przez nawet 3-4 tygodnie. Dla urozmaicenia możesz zastosować ozdoby lub wykończenia, np. by uzyskać powierzchnię matową lub lustrzaną (Semilac oferuje np. specjalne pyłki, które nakłada się i utwardza na warstwie lakieru).

Posted on: 7 października 2016, by : Redaktor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *